środa
Jednym z najmniej docenionych przez wstrętny świat filmowców dzieł ekranowych jest bez wątpienia Pocahontas. Produkcja niedoceniona z kilku powodów.
Po pierwsze, praca nad nią trwała w tym samym czasie, co praca nad Królem Lwem . Jak donoszą moje źródła [tak, miewam źródła], animatorzy z wspaniałego studia disneja woleli pracować nad bajką o lwach, ponieważ uważali ją za pomysł bardziej prestiżowy. Choć, podejrzewam, że wszyscy fascynowali się raczej faktem, że piosenki do tejże produkcji pisze wielki Elton Dżej, a nie artyści mniejszej sławy, goszczący na soundtracku z Pocahontas. Wzgardzona indiańska księżniczka nie poddała się jednak i ujrzała w końcu [rok później niż Król Lew] światło dzienne. Miliony dziewczynek na całym świecie ją pokochało [może dlatego, że jest piękna, szczupła i igra z kimś komu głos podkłada MEL GIBSON...].
Ale fala niedocenienia przyszła po raz drugi. Choć dostała tyle samo oskarów, co prześladująca ją chyba opowieść o Królu Lwie, w ogólnym rankingu wygranych nagród filmowych, niestety przegrała. Szalony Lew prócz wspomnianych dwóch oskarów otrzymał jeszcze 22 inne nagrody. Pocahontas, zaledwie 13.
Także i dziś, po prawie 13 latach od pojawienia się na ekranach, na stronach poważanego i szeroko cytowanego [i przeze mnie ulubionego] serwisu Imdb, przez jego użytkowników zostaje oceniona na 5.7/10. Podczas gdy opowieść o lwie, szokuje wspaniałym rezultatem 8/10.
W polskiej produkcji [a jakże, polacy lubują się w dabingach bajek] głosu wspaniałej księżniczce użyczyła Małgorzata Foremniak. Jej piosenki śpiewała boska Edyta Górniak. W czasach, kiedy jej głos naprawdę miał znaczenie. W czasach, gdy nie kaleczyła nut i śpiewała zgodnie z zamierzeniem producentów. Do czego zmierzam. Jedna z piosenek Edyty zagościła na dobre w sercach małych polek [wśród których znalazło się i moje]. Tak, tak, to nic innego a "Kolorowy Wiatr". Piosenka jest magiczna. Czemu? Bo kiedy zaczyna lecieć, automatycznie każdemu fanu przypominają się dalsze słowa. Może nie wszystkie, ale większość. Jako specjalny prezent noworoczny [oby więcej takich], ta dam [czary mary, srebrny pył i inne magiczności]
śpiewajcie razem z:
Ty masz mnie za głupią dzikuskę
Lecz choć cały świat zwiedziłeś,
Zjeździłeś wzdłuż i wszerz.
I mądry jesteś tak,
Że aż słów podziwu brak
- Dlaczego, powiedz mi, tak mało wiesz?
Mało wiesz?
Na lądzie, gdy rozglądasz się lądując,
Chcesz wszystko mieć na własność, nawet głaz.
A ja wiem, że ten głaz ma także duszę,
Imię ma i zaklęty w sobie czas.
Ty myślisz, że są ludźmi tylko ludzie,
Których ludźmi nazywać chce twój świat.
Lecz jeśli pójdziesz tropem moich braci,
Dowiesz się największych prawd, najświętszych prawd.
Czy wiesz czemu wilk tak wyje
W księżycową noc,
I czemu ryś tak zęby szczerzy rad?
Czy powtórzysz te melodie co z gór płyną,
Barwy, które kolorowy niesie wiatr,
Barwy, które kolorowy niesie wiatr.
Pobiegnij za mną leśnych duktów szlakiem,
Spróbujmy jagód w pełnych słońca dni.
Zanurzmy się w tych skarbach niezmierzonych
I choć raz o ich cenach nie mów mi.
Ulewa jest mą siostrą, strumień bratem,
A każde z żywych stworzeń to mój druh.
Jesteśmy połączonym z sobą światem,
A natura ten krąg życia wprawia w ruch.
Do chmur każde drzewo się pnie
- Skąd to wiedzieć masz, skoro ścinasz je? [ i tutaj boskie crescendo]
To nie tobie ptak się zwierza
W księżycową noc,
Lecz ludziom wszelkich ras i wszelkich wiar.
Chłonącym te melodie, co z gór płyną -
Barwy, które kolorowy niesie wiatr.
Możesz zdobyć świat,
Lecz to będzie tylko świat,
Tylko świat -
Nie barwy, które niesie wiatr.
-------obszar hiper bonusów---------
Dla wszystkich fanów edytki, special trit: [tak, ma na sobie indiański kostium]
3 comments:
och, kocham tę pieśń! szkoda, że nie mogę jej zaśpiewać tak jak pani E.G. bo niemal od razu brakuje mi skali ;)
i jeszcze: łooo ale ona ma liście w tym teledysku :D a te emocje widoczne na jej twarzy, gdy spiewa "to nie tobie!" itd :p
a ja zdecydowanie wolę Króla Lwa :D (kocham Pumbę, ale cii... bo ot sekret ;) )
Prześlij komentarz