czwartek
Jakiś czas temu pisałam , że moja dawna dawna miłość celebryt pojawiła sie w Opolu i dane mi było być blisko niego, słyszeć jak śpiewa, wzdychać i achać na jego widok. Świat stanął na głowie, bowiem celebryt pojawił się po raz kolejny w Opolu, tym razem dał mi swojego singla i autograf. Wszystko za sprawą preludium do Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, mianowicie koncertu Off Opole. Tam pojawili sie Newsi, tam pojawił się K.K. Rozdawał single. Powiedział: no to przedostatni dla koleżanki w okularach (it's me:)) Dał mi do rąk własnych. Potem razem z D. i P. dopadliśmy celebryta, jak pił sobie piwko pomiędzy opolskim ludem. Poprosiłam o autograf, pogadaliśmy chwilę. Miły, uprzejmy, bardzo czarujący. Mam więc singla, mam więc podpis i jestem bardzo szczęśliwa. Kto by pomyślał, że miłość celebryt zamieni ze mną parę słów? No to teraz nie pozostało mi nic innego, jak zareklamować tutaj
link
Dla porównania z miłym i czarującym celebrytem, mamy pojawienie się w Opolu pseudo celebryckiej, za to bardzo zadufanej w sobie Tatiany Okupnik. Tatiana przybyła do Opola w gigantycznym aucie podobnym do czołgu, oświetlonym migającymi światełkami z boku, z jej gigantycznym zdjęciem i podpisem. Wielkie-wielkie auto miało oczywiście przyciemniane szyby i zablokowało pół miasta, bo kierowca nie umiał zaparkować. Rozkroczył się na pasach i tak sobie stał jakiś czas. Patrząc na występ Newsów, pełen dobrej energii i naturalnej radości z obcowania z publicznością, na ekscesy upadłej primadonny patrzy się z wielkim wielkim politowaniem.
pudelek potwierdza
Acha, jako że zaliczyłam już co mam zaliczyć, reaktywuję poprzewracane. Czas rozbestwienia należy jak najbardziej zacząć.
0 comments:
Prześlij komentarz